Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego właściwie każdy człowiek pisze trochę inaczej? Pomimo, że wszyscy uczymy się tych samych liter, w szkole dostajemy podobne wzory, ćwiczymy konkretne kształty, uczymy się, gdzie postawić kropkę, jak połączyć „a” z „n” i jak prawidłowo napisać swoje imię. Z czasem wystarczy spojrzeć na kilka kartek zapisanych przez różne osoby, żeby od razu zauważyć różnice. Jedna osoba pisze drobno i bardzo regularnie. Druga zdecydowanie szybciej, litery kreśli szerokie i z dużą ilością skrótów. Ktoś inny mocno naciska długopis na papier, a jeszcze ktoś pisze niemal bez nacisku. Jedni starannie łączą litery, inni zostawiają między nimi przerwy.
Skąd więc bierze się ta różnorodność? I kolejne ważne pytanie, czy właśnie przez taką różnorodność pismo może być tak ważne w kryminalistycznym badaniu dokumentów? Kiedy dziecko zaczyna naukę pisania, jego pismo jest przede wszystkim próbą odwzorowania poznanych wzorów. Dziecko nie tworzy jeszcze własnego, swobodnego sposobu pisania, tylko koncentruje się na tym, żeby litera wyglądała tak, jak powinna, jak w elementarzu. Trzeba pamiętać, gdzie zacząć ruch, gdzie go zakończyć i jak połączyć poszczególne elementy. Na tym etapie pisanie wymaga sporo uwagi, no i każdy ruch ręki jest bardziej świadomy, natomiast z czasem jednak zaczyna się dziać coś bardzo ciekawego. Pisanie staje się nawykiem. Im więcej piszemy, tym mniej musimy zastanawiać się nad każdym ruchem. Nie myślimy przecież świadomie o tym, jak skonstruować każdą literę podczas pisania listy zakupów czy podpisywania dokumentu, ponieważ nasza ręka „wie” co ma zrobić i właśnie wtedy zaczyna rozwijać się nasz indywidualny sposób pisania. Najprościej mówiąc pismo zaczyna być „nasze”. Każdy człowiek ma swój sposób wykonywania ruchów podczas pisania, możemy nauczyć się tej samej litery, ale z czasem zaczynamy ją wykonywać trochę inaczej. Raz możemy taką literę upraszczać, albo możemy inaczej ją łączyć z kolejną literą, innym razem możemy pisać szybciej albo wolniej. Możemy też zmieniać proporcje poszczególnych elementów. Niektóre ruchy wykonujemy bardzo charakterystycznie, często nawet nie zdając sobie z tego sprawy. To dokładnie tak samo jak z naszym podpisem. Na początku uczymy się pisać swoje imię i nazwisko, później podpisujemy się dziesiątki, setki, tysiące razy i z czasem podpis staje się coraz bardziej automatyczny. Nie zastanawiamy się już nad każdym jego elementem, po prostu go wykonujemy. Właśnie ta wielokrotność oraz automatyzacja sprawiają, że pojawiają się cechy charakterystyczne dla konkretnej osoby. Nie chodzi o to, że każdy ma „jedno idealne pismo”, tutaj warto obalić jeden z bardzo popularnych mitów.
Pismo tej samej osoby nie musi za każdym razem wyglądać identycznie. Wręcz przeciwnie, naturalne jest to, że trochę się zmienia. Zastanówmy się nad własnym podpisem. Czy podpisany rano, w pośpiechu dokument będzie wyglądał dokładnie tak samo jak podpis złożony wieczorem, kiedy mamy dużo czasu? Nie. Albo jeśli podpisujemy dokument stojąc? Czy siedząc przy bardzo małym biurku, albo używamy innego długopisu? Lub wtedy gdy jesteśmy zmęczeni? Tempo, warunki pisania, pozycja ciała, rodzaj narzędzia czy zwykły pośpiech mogą wpływać na sposób wykonania pisma. Dlatego naturalna zmienność jest czymś zupełnie normalnym. Możemy mieć kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt podpisów, które różnią się od siebie wizualnie, a jednocześnie wszystkie zostały wykonane przez tę samą osobę.
Teraz możecie zastanowić się i zapytać, skoro pismo się zmienia, to dlaczego można je badać? To jedno z najczęstszych pytań. Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie szuka się dwóch identycznych podpisów. Podczas badania pisma nie chodzi o znalezienie kopii jednego wzoru, natomiast analizuje się sposób wykonania pisma i zestaw jego cech. Można porównać to do rozpoznawania sposobu chodzenia. Ta sama osoba może jednego dnia iść szybko, drugiego wolniej, może mieć na sobie inne buty, może być zmęczona albo spieszyć się na autobus i wtedy jej chód może wyglądać trochę inaczej. Jednak co ważne pewne charakterystyczne elementy sposobu poruszania się pozostają. Podobnie jest z pismem, ekspert zwraca uwagę między innymi na sposób prowadzenia linii, konstrukcję liter, ich proporcje, łączenia, tempo, płynność, nacisk i inne powtarzające się cechy. Liczy się cały obraz, a nie jeden szczegół, ponieważ jedna litera nie zdradzi wszystkiego. W internecie możemy znaleźć mnóstwo informacji typu: „Jeśli masz duży podpis, masz wielkie ego.” „Jeśli pismo jest pochylone w prawo, jesteś osobą bardzo emocjonalną.” Problem polega na tym, że rzeczywiste badanie pisma nie działa w tak prosty sposób. Nie można wziąć jednej litery, jednego elementu podpisu czy jednego rodzaju pochylenia i na tej podstawie wyciągnąć daleko idących wniosków o człowieku. Pismo jest znacznie bardziej złożone, a w przypadku kryminalistycznego badania pisma szczególnie istotne jest właśnie wszechstronne porównanie wielu cech. Dlatego profesjonalna analiza nie polega na zasadzie: „Widzę tę literę = wiem wszystko”. Wręcz przeciwnie, im bardziej chcemy rzetelnie ocenić pismo, tym bardziej musimy spojrzeć na nie jako na całość.
Dlaczego każdy wypracowuje własny sposób pisania? Można powiedzieć, że nasze pismo jest efektem wielu lat ćwiczeń i codziennego używania ręki. Wpływ na jego rozwój mają między innymi sposób, w jaki nauczyliśmy się pisać, ilość i częstotliwość pisania, utrwalone przez lata nawyki, tempo pisania, sposób trzymania narzędzia, rodzaj używanego długopisu czy pióra, warunki, w których piszemy, a także indywidualne możliwości ruchowe. Z czasem powstaje charakterystyczny dla nas sposób wykonywania pisma. Co ciekawe, często nie jesteśmy świadomi większości tych cech, pisząc nie zastanawiamy się przecież „Teraz wykonam tę pętlę pod takim kątem, następnie skrócę ten element, a kolejną literę połączę w taki sposób”. Po prostu piszemy i właśnie dlatego wiele elementów naszego pisma wykonujemy automatycznie.
Podpis jest jeszcze ciekawszym przykładem. Podpis można uznać za szczególny rodzaj pisma, ponieważ zwykle bardzo intensywnie go powtarzamy. Podpisujemy umowy, dokumenty, odbiory, przesyłki, formularze, czasem książki, kartki czy dedykacje. Z czasem jego wykonanie może stać się bardzo automatyczne, dlatego podpis nie zawsze jest czytelny. Czasami nasze imię i nazwisko zamieniają się w kilka szybkich ruchów i to jest całkowicie normalne. Właśnie dlatego podpis nie powinien być oceniany wyłącznie na podstawie tego, jak wygląda dla osoby, która na niego patrzy. Dwa podpisy mogą wyglądać zupełnie inaczej, a mimo to pochodzić od tej samej osoby i odwrotnie, dwa podpisy mogą wyglądać bardzo podobnie, ale sposób ich wykonania może wymagać dokładniejszego sprawdzenia. Pismo jest śladem naszego ruchu. To chyba najciekawszy sposób, żeby spojrzeć na pismo. Kiedy piszemy, nie tworzymy jedynie obrazka na papierze, wykonujemy określone ruchy ręką. Ruchy mają swoje tempo, kierunek, kolejność i charakter, a po wielokrotnym powtarzaniu stają się nawykowe. Dlatego pismo jest czymś więcej niż tylko kształtem liter, jest zapisem sposobu, w jaki człowiek wykonuje określoną czynność i właśnie dlatego w badaniu pisma tak ważne jest nie tylko to, co zostało napisane, ale również jak zostało napisane.
Teraz może Wam przyjść do głowy kolejne pytanie, czy nasze pismo może się całkowicie zmienić? Tak i nie, bo pismo może zmieniać się na przestrzeni życia. Możemy zacząć pisać szybciej, możemy uprościć litery, zmienić narzędzie, sposób trzymania długopisu czy styl pisania. Wpływ na sposób pisania mogą mieć również różne sytuacje, np. pośpiech, zmęczenie czy chwilowy stan psychofizyczny, ale nawet jeśli pismo się zmienia, nie oznacza to automatycznie, że wszystkie jego indywidualne cechy znikają. Dlatego przy porównywaniu pisma tak istotne jest posiadanie odpowiedniego materiału porównawczego, najlepiej autentycznych zapisów lub podpisów, które pozwalają zobaczyć naturalną zmienność pisma danej osoby. To bardzo ważne, bo jeśli znamy tylko jeden podpis danej osoby, nie wiemy jeszcze, jak szeroko naturalnie może on się różnić. Właśnie dlatego pismo nadal ma znaczenie, żyjemy w świecie, w którym coraz więcej rzeczy robimy cyfrowo. Podpisujemy dokumenty elektronicznie, wiadomości wysyłamy przez telefon, a notatki zapisujemy na komputerze, a jednak pismo ręczne nadal jest z nami. I co więcej, może być bardzo interesującym śladem działalności człowieka, dlatego, że na kartce zostaje nie tylko treść, zostaje również sposób jej zapisania. To właśnie ta indywidualność, połączona z naturalną zmiennością, sprawia, że pismo może być przedmiotem badań porównawczych. Nie dlatego, że każdy człowiek ma jeden niezmienny „kod pisma”, ale dlatego, że przez lata wypracowujemy własny sposób wykonywania pisma.
Z tego powodu zachęcam Was do małego eksperymentu. Weźcie kartkę i napiszcie kilka razy swoje imię i nazwisko. Nie starajcie się pisać idealnie, tylko swobodnie, to najważniejsze. Potem spójrzcie na wszystkie podpisy obok siebie, prawdopodobnie zobaczycie, że żaden nie jest dokładnie taki sam, a jednak od razu rozpoznacie, że wszystkie są Wasze. Właśnie w tym kryje się jedna z największych tajemnic pisma, może się zmieniać, a jednocześnie pozostać charakterystyczne dla swojego wykonawcy. Dlatego następnym razem, kiedy spojrzycie na swoją kartkę pełną odręcznych notatek, pomyślcie o niej nie tylko jak o zapisanych słowach, ale również jak o śladzie wielu lat nauki, ćwiczeń, powtarzania i wypracowywania własnego sposobu pisania.
To jest element tekstowy. Kliknij ten element dwukrotnie, aby edytować tekst. Możesz też dowolnie zmieniać rozmiar i położenie tego elementu oraz wszelkie parametry wliczając w to tło, obramowanie i wiele innych. Elementom tekstowych możesz też ustawić animację, dzięki czemu, gdy użytkownik strony wyświetli je na ekranie, pokażą się one z wybranym efektem.
Copyright 2026 Lubelskie Centrum Grafologii
i Rozwoju „inScripto”